Forum cybernetyczne Strona Główna Forum cybernetyczne
http://autonom.edu.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Godziny rozpoczęcia ( i zakończenia) imprez
Autor Wiadomość
W.D.

Dynamizm charakteru: statyzm (odcień egzodynamiczny)
Wysłany: Wto Sty 02, 2018 12:51 pm   Godziny rozpoczęcia ( i zakończenia) imprez

Imprezy (w klubach) rozpoczynają się o różnych godzinach, ale są to zwykle godziny późnowieczorne, np. 21:00.
Trwa zima. Dnie są bardzo krótkie. Słońce zachodzi przed 16:00. Dlaczego więc godziny rozpoczęcia imprez nie mogłyby być skorelowane z godzinami, o których zachodzi słońce. Jeśli zatem zachód słońca mamy np. o 15:54, to czy impreza nie mogłaby się rozpoczynać np. o 17:00? Trwać wówczas mogłaby np. do 22:00, a nie do 2:00. Zresztą trwać może i do białego rana czy też "do ostatniego klienta", ważniejsze bowiem jest to, że rozpoczynając zabawę wcześniej, można byłoby też ją zakończyć wcześniej, czyli np. już o 21:00, a więc dokładnie wtedy, kiedy niejedna impreza dopiero się zaczyna.
Próbę odpowiedzi na pytanie o godziny rozpoczęcia imprez podejmuje autor artykułu "Dlaczego imprezy zaczynają się coraz później?" (https://rozrywka.trojmiasto.pl/Dlaczego-imprezy-zaczynaja-sie-coraz-pozniej-n92715.html)
Pisze w nim m.in.: "Dlaczego tak późno? Po pierwsze - działa tu mechanizm samonakręcającej się spirali. Nikt nie chce siedzieć w pustym klubie. Opóźniamy więc moment wyjścia z domu tak, żeby przyjść, jak już impreza trwa. I w ten sposób, z roku na rok, imprezy rozpoczynają się nieco później.
Wiadomo, ten, kto przychodzi na imprezę za wcześnie to (delikatnie mówiąc) ignorant. Widać, że nie zna obowiązujących zwyczajów. Modnie jest przyjść na imprezę późno, bo przecież po drodze było tyle atrakcji. Spotkało się tego i owego, było tu i ówdzie. Na przykład na "biforze"."

Więc to spragnieni zabawy mają główny wpływ na to, kiedy imprezy się rozpoczynają, czy może więcej do powiedzenia w tej kwestii mają organizatorzy? Oczywiście sprzężenie pomiędzy jednymi i drugimi istnieje. Czy jednak właśnie to sprzężenie przeważa, czy może też jakiś inne (może ważniejsze) czynniki mają decydujący wpływ w tej sprawie. Np. im wcześniej, tym większy ruch na drogach, a więc i prawdopodobieństwo spowodowania/uczestniczenia w wypadku (samochodowym) większe. Ale przecież chyba nie troska o bezpieczeństwo imprezowiczów decyzuje. Może więc chodzi o to, że niektóre kluby są otwierane wcześniej, a nie zaraz przed rozpoczęciem imprezy, i ich klienci, którzy np. stołują się u nich, mogliby być niezadowoleni, gdyby (chcąc nie chcąc) musieli uczestniczyć w imprezie.

Chciałem poznać zdanie na ten temat organizatora imprez w klubie Zajazd Piramida, do którego mam najbliżej. Dodałem więc (pod postem klubu: "To już jutro czyli 30.12 największa impreza w okolicy. /\ zaprasza oraz dj. Darko !") komentarz o takiej treści: "Zwykle imprezy w Piramidzie rozpoczynają się o 21:00 (?), a kończą o 2:00 (?). Czy wczorajsza impreza mogła się rozpocząć o godzinie 17:00, a skończyć np. o 22:00? Czy takie przesunięcie godzin rozpoczęcia i zakończenia imprez byłoby możliwe w przyszłości (przynajmniej w sensie organizacyjnym), np. w okresie zimowym, kiedy zmrok zapada już około 16:00?
Być może wczorajszy dzień wyjątkowo nadawałby się na przeprowadzenia takiego "eksperymentu" z racji tego, że dziś Sylwester, więc pewnie wielu osób zrezygnowało z udziału we wczorajszej imprezie w obawie przed tym, że nie będą w stanie dobrze po niej wypocząć i opuści ich szampański nastrój, co mogłoby negatywnie odbić się na planach sylwestrowych."
Otrzymałem taką odpowiedź: "To Ty chyba przespałeś tą imprezę, A mam prośbę abyś w przyszłości nie zadawał głupich pytań i nie wypisywał jeszcze głupszych komentarzy. Pozdrawiam."
Odpwiedziałem: "Nie, nie przegapiłem ani tej wtorkowej, ani tej wczorajszej. We wtorek siedziałem na rowerze (damka z koszykiem) na prawo od drzwi wejściowych do klubu. Wczoraj byłem przed Piramidą (też na rowerze) gdzieś około 21:00. Możesz sprawdzić zapis monitoringu. Nie mogłem zostać właśnie z uwagi na to, że dziś jest Sylwester.
Spełnię Twoją prośbę, tylko wcześniej musisz napisać, co jest w nich głupiego, najlepiej odpowiadając na pytania, które zadałem. W przeciwnym razie znów mogę palnąć jakieś głupstwo.
Jeśli również i ja mogę mieć do Ciebie jakąś prośbę, to proszę o podpisywanie komentarzy (przynajmniej) imieniem i nazwiskiem.
Ja także pozdrawiam."
Niestety odpowiedzi się nie doczekałem - post wraz z moimi komentarzami został usunięty.

Chcę stać się mądrzejszy i zrozumieć, dlaczego imprezy w klubach nie rozpoczynają się (znacznie) wcześniej i czy jestem w zupełnej mniejszości, wyrażając pogląd o potrzebie przesunięcia godzin rozpoczęcia imprez (przynajmniej w zimie i/lub w klubach, które znajdują się np. w piwnicach).
 
 
krzysztof

Wysłany: Wto Sty 02, 2018 5:23 pm   

O 16ej większość ludzi jeszcze pracuje, uczy się, studiuje, dopiero wraca do domów lub załatwia inne sprawy (zakupy, urzędy, lekarze, dzieci itp.). Dopiero potem wychodzą się zrelaksować do klubów, które nie bez przyczyny nazywa się nocnymi - tak to już jest, że przeważnie dzień przeznacza się na pracę, a noc na odpoczynek (rozrywkę, zabawę), przy czym pora roku nie ma większego znaczenia od cyklu dobowego.
 
 
W.D.

Dynamizm charakteru: statyzm (odcień egzodynamiczny)
Wysłany: Sro Sty 03, 2018 2:03 pm   

Pamiętajmy, że chodzi o głównie o piątki i soboty oraz dni świąteczne, a także o tym, że "noc" w ujęciu słownikowym oznacza "czas od zachodu do wschodu słońca, kiedy jest ciemno na dworze" (https://sjp.pwn.pl/szukaj/noc.html).
Jeśli chodzi o ten klub, o którym pisałem wyżej, to bawi się w nim przede wszystkim młodzież, więc głównie ta część społeczeństwa, która zwykle (chyba) nie załatwia takich spraw, o jakich piszesz, w piątek wieczorem (czy tym bardziej w sobotę wieczorem). Przypuszczam, że znaczna część osób (jeśli nie większość) mogłaby w dn. 30.12.2017 przyjść (do Piramidy) nawet na 17:00. Mogliby, ale czy by chcieli?
Są imprezy, które rozpoczynają się bardzo wcześnie i trwają kilka dni pod rząd, a jednak ludzie biorą w nich udział. Do takich imprez można zaliczyć np. juwenalia.
Nie bez znaczenia jest też to, że im później w ciągu dnia, tym człowiek (po pracy, szkole) jest bardziej zmęczony, a więc i ochota na zabawa może się zmniejszać, zwłaszcza jeśli impreza jest np. w piątek, a w w sobotę trzeba wcześnie wstać.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group